20.3 C
Skarżysko-Kamienna
wtorek, 23 lipca, 2024

507-145-748

Strona głównaSportPiłka RęcznaTrudna przeprawa w Kwidzynie Łomży Industrii Kielce. S. Sićko: Obudziliśmy się w...

Trudna przeprawa w Kwidzynie Łomży Industrii Kielce. S. Sićko: Obudziliśmy się w drugiej połowie

Opublikowane:

Najczęściej Komentowane

Osiedle-twierdza. Co skrywa Milica?

Obecne Skarżysko-Kamienna powstało z połączenia kilku okolicznych wsi. Jedną...

Kronika Policyjna

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Drużyna Łomża Industria Kielce przegrywała do przerwy na wyjeździe z MMTS-em Kwidzyn (13:16). W drugiej połowie Mistrzowie Polski odwrócili losy spotkania i po trudnej przeprawie dopisali kolejne trzy punkty w tabeli PGNiG Superligi (35:30).

Mistrzowie Polski stawili się w Kwidzynie w zaledwie dwunastoosobowym składzie. Do drużyny powrócili Damian Domagała i Paweł Paczkowski. Do Kwidzyna nie pojechali Arkadiusz Moryto, Dylan Nahi, Haukur Thrastarson, Michał Olejniczak i Nedim Remili. Z powodu kontuzji poza grą nadal są Tomasz Gębala, Elliot Stenmalm i Cezary Surgiel.

Pierwsza połowa dla MMTS-u!

Z początku inicjatywę przejęli gospodarze. Pierwszą bramkę w meczu zdobył w bratobójczym pojedynku Hubert Kornecki z MMTS Kwidzyn, który jest bratem Mateusza, bramkarza kieleckiego zespołu. Po chwili wynik podwyższył Jakub Szyszko (2:0). Żółto-biało-niebiescy do ponownego remisu doprowadzili w 7. minucie. Na 4:4 rzucił Artsem Karalek, a 120 sekund później Igor Karacic dał Iskrze pierwsze w meczu prowadzenie (5:4).

W obliczu wielu absencji w kieleckim składzie trener Talant Dujshebaev czasem decydował się na dość niecodzienne ustawienie zespołu. W pierwszym kwadransie spotkania w roli fałszywego prawego skrzydłowego występował nominalny obrotowy, Damian Domagała. Niemal pełną godzinę na lewym skrzydle rozegrał Szymon Wiaderny.

Po chwili wyrównanej wymiany gol za gol, piłkarze MMTS-u zdołali rzucić aż cztery bramki z rzędu. Dzięki temu wyszli na prowadzenie 15:11. Kielczanie popełniali wiele błędów. Do końca pierwszej partii udało im się zniwelować stratę tylko o jedno „oczko” (13:16). Najwięcej zagrożenia w Łomży Industrii Kielce siał Daniel Dujshebaev (4 bramki w pierwszej połowie). Jeszcze częściej dla MMTS-u trafiał Jakub Szyszko (5).

Nie możemy zwalać tego meczów na podróż. Wiemy, jaki jest terminarz, ciągle gramy dwa razy w tygodniu. To MMTS Kwidzyn postawił nam bardzo trudne warunki. W pierwszej połowie grało się przeciwko nim bardzo ciężko. Łukasz Zakreta zamurował bramkę i zrobił różnicę. W drugiej części się obudziliśmy i zagraliśmy lepiej. Udało się wygrać, ale i tak gratulacje dla rywali za świetne spotkanie w ich wykonaniu.

Szymon Sićko, zawodnik Łomża Industria Kielce

Łomża Industria Kielce wróciła z „dalekiej podróży”.

Regulaminowa przerwa znacznie ożywiła drużynę Łomża Industria Kielce, która na drugą część wyszła odmieniona. Więcej agresji w obronie zacieśniło defensywne szeregi Mistrzów Polski i znacznie ułatwiło życie Andreasowi Wolffowi w bramce, a w ataku rolę egzekutorów wzięli na siebie skuteczni Alex Dujshebaev i Artsem Karalek. Do wyrównania kielczanie potrzebowali zaledwie 200 sekund (17:17). Nasza drużyna zanotowała łącznie serię sześciu trafień, co przełożyło się na dwubramkowe prowadzenie (19:17). Za chwilę różnica wzrosła do trzech goli (22:19).

Gospodarze nie dawali za wygraną i dzięki kolejnemu zrywowi znów doprowadzili do kontaktu (26:27). Na szczęście zespół Talanta Dujshebaeva nie pozwolił MMTS-owi na więcej. Do mety kielczanie dotarli z przewagą 35:30, kontrolując wydarzenia w ostatnim fragmencie. W decydujących momentach dobrze bronił Andreas Wolff, a ważne bramki zdobywali Szymon Sićko i Nicolas Tournat.

Przeciwnicy zagrali bardzo dobrze. MMTS Kwidzyn przez cały mecz grał konsekwentnie, bardzo długo, na pograniczu gry pasywnej. Wiedzieliśmy, że będzie czekało nas trudne spotkanie i tak było. Po pierwszej połowie wygrywali rywali, losy meczu ważyły się do końca i na szczęście odjechaliśmy w końcówce. Wygraliśmy pięcioma bramkami, choć mecz na to nie wskazywał.

Mateusz Kornecki, bramkarz Łomża Industria Kielce
Instagram will load in the frontend.

MMTS Kwidzyn — Łomża Industria Kielce 30:35 (16:13)

Łomża Industria Kielce: M. Kornecki (3/19=16%), Wolff (8/21=38%) – Karalek 7, Sićko 7,  Wiaderny 6, A. Dujshebaev 4, D. Dujshebaev 4, Karacić 3, Tournat 3, Paczkowski 1, Sanchez-Migallon, Kounkoud, Domagała

Źródło: Łomża Industria Kielce

Fot. mmts.kwidzyn

Udostępnij lub Wyślij Znajomym

Obserwuj Nas w Social Mediach

Najnowsze na wSkarzysku.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najważniejsze Informacje

O Nas

Wydawcą portalu wSkarzysku.pl jest Stowarzyszenie Lorem Ipsum

© 2023 wSkarzysku.pl | Stowarzyszenie Lorem Ipsum.

Redakcja

ul. Powstańców Warszawy 7

26-110 Skarżysko-Kamienna

TEL. +48 507-145-748

e-mail: biuro@wskarzysku.pl