8 C
Skarżysko-Kamienna
sobota, 24 lutego, 2024

507-145-748

Strona głównaŚwiąteczna porażka. Moravia lepsza od Granatu

Świąteczna porażka. Moravia lepsza od Granatu

Opublikowane:

Najczęściej Komentowane

Osiedle-twierdza. Co skrywa Milica?

Obecne Skarżysko-Kamienna powstało z połączenia kilku okolicznych wsi. Jedną...

Kronika Policyjna

W Wielką Sobotę piłkarze Granatu Skarżysko podejmowali na własnym stadionie Moravię Anna Bud Morawica, spotkanie, które zostało rozegrane w ramach 23. kolejki świętokrzyskiej Hummel IV ligi zakończyło się zwycięstwem gości 1:0.

Zespół Moravii Morawica to aktualnie trzecia drużyna w tabeli, Granat plasuje się oczko niżej, z tym, że ma do rozegrania jedno zaległe spotkanie. Jesienią Moravia wygrała 4:2, więc była to świetna okazja do rewanżu. Zespół prowadzony przez Bolesława Strzemińskiego boryka się z problemami kadrowymi, w meczu z Moravią zabrakło aż sześciu podstawowych zawodników: Karola Dudzika. Bartłomieja Paprosa, Jakuba Gurskiego, Adrian Uniata, Błażeja Millera i Jakuba Hińczy.

Brak ponad połowy zawodników z podstawowej jedenastki był widoczny na boisku, ale ich zmiennicy próbowali nawiązać walkę z ekipą Moravii. Pierwsze 45. minut w miarę wyrównane, z lekkim wskazaniem na gości. Zespół Moravii już w 3. minucie spotkania mógł objąć prowadzenie, Maciej Pokora uderzył piłkę głową, na szczęście jego strzał obronił Dawid Strzelec.

Gospodarze pierwszą okazję bramkową mieli w 18. minucie meczu, Jacek Safian, który w ostatniej chwili zastąpił Adriana Uniata, miał świetną okazję do strzelenia bramki, uderzył na bramkę, piłka po rękach bramkarza gości trafiła w słupek. W 34. minucie kolejna groźną okazję miała ekipa Moravii, piłka po strzale Michała Rybusa trafiła w poprzeczkę bramki Granatu.

Trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy goście objęli prowadzenie po świetnie wykonanym rzucie rożnym, Łukasz Zawadzki wrzucił piłkę w pole karne na głowę Rostyslava Pryjmaka, który strzałem w okienko pokonał Dawida Strzelca.

Pięć minut po wznowieniu gry rozgrywający dobre zawody Jacek Safian mógł wyrównać wynik meczu, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką bramki gości. W 65. minucie groźnie na bramkę Strzelca uderzał Kostiantyn Holovchenko. Chwilę później strzał głową Bartosza Sota minimalni minął słupek bramki gości.

W 73. minucie ponownie Safian zagrał piłkę wzdłuż linii brakowej, niestety nie było tam nikogo, kto był dołożył nogę. Goście też mieli swoje okazje, ale do końca meczu już żadna bramka nie padła. Moravia Anna Bud Morawica wygrywa w Skarżysku 1:0.

Po meczu piłkarze Granatu i kierownictwo klubu złożyli sobie świąteczne życzenia i podzielili się świątecznym jajeczkiem.

Źródło: Granat Skarżysko


 

Udostępnij lub Wyślij Znajomym

Obserwuj Nas w Social Mediach

Najnowsze na wSkarzysku.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najważniejsze Informacje

O Nas

Wydawcą portalu wSkarzysku.pl jest Stowarzyszenie Lorem Ipsum

© 2023 wSkarzysku.pl | Stowarzyszenie Lorem Ipsum.

Redakcja

ul. Powstańców Warszawy 7

26-110 Skarżysko-Kamienna

TEL. +48 507-145-748

e-mail: biuro@wskarzysku.pl