8.8 C
Skarżysko-Kamienna
poniedziałek, 15 kwietnia, 2024

507-145-748

Strona głównaInne kategorieFelietonObwodnica Wąchocka: Niezwykły przypadek Marzeny Okły-Drewnowicz

Obwodnica Wąchocka: Niezwykły przypadek Marzeny Okły-Drewnowicz

Opublikowane:

Najczęściej Komentowane

Osiedle-twierdza. Co skrywa Milica?

Obecne Skarżysko-Kamienna powstało z połączenia kilku okolicznych wsi. Jedną...

Kronika Policyjna

Obwodnica Wąchocka to kluczowy odcinek drogi krajowej nr 42 pomiędzy Skarżyskiem-Kamienną a Starachowicami. Dla Skarżyska jest to niezwykle ważny projekt. Jednak przez lata był symbolem złamanych obietnic z czasów rządów Platformy Obywatelskiej. Choć prace idą pełną parą — z zakończeniem przewidzianym na listopad 2024 roku, to droga do jej realizacji była wyboista. Nie chodzi tutaj tylko o techniczne aspekty jej budowy. Ale o obietnice polityków, bardzo konkretnych polityków, które były niespełnione przez wiele lat.

Już podczas konferencji prasowej z marca 2011 roku zorganizowanej w Wąchocku i Ratajach, politycy Platformy Obywatelskiej zobowiązywali się do zrealizowania projektu. Wśród nich byli m.in. burmistrz Wąchocka Jarosław Samela oraz posłowie PO: Artur Gierada i oczywiście Marzena Okła-Drewnowicz. Wziął w niej nawet udział dzisiejszy prezydent Starachowic Marek Materek (wówczas reprezentował europosłankę PO Różę Thun). Opowiadano o kolejnych etapach realizacji projektu. Pierwszym z nich miało być wysiedlenie ludzi mieszkających na trasie przyszłej drogi. Jak zapewniał Samela, odszkodowania miały być wystarczająco atrakcyjne, a ludzie sami mieli się garnąć do sprzedaży gruntów.

Inwestycja miała ruszyć najpóźniej na wiosnę 2012 roku. Zapowiadano budowę 11 obiektów inżynierskich, w tym 2 wiadukty w ciągu drogi, 4 wiadukty nad drogą krajową nr 42, most na rzece Żarnówce, 3 przejścia dla zwierząt, podziemne przejście dla pieszych i specjalne przepusty dla żab.

Na konferencji, Samela zauważył, że nowa droga pozwoli na odciążenie Wąchocka od ruchu ciężkiego. Okła-Drewnowicz ujęła się nad ważnością połączenia drogowego, ponieważ miało być kluczowe dla rozwoju ekonomicznego regionu. Nazywała je „trasą łączącą »Trójmiasto nad Kamienną«”. Z czym się tutaj nie zgodzić? Wszystko pięknie!

Lasu nie ma, obwodnicy nie ma

A jednak, mimo tych obietnic przez ponad 4 lata, aż do końca rządów Platformy Obywatelskiej w 2015 roku, obwodnica Wąchocka pozostawała wciąż tylko na papierze. Albo i może nawet nie na papierze? Ciężko to określić. Było to o tyle dziwne, że przecież już wbito pierwszą oficjalną łopatę na budowie, oczywiście w asyście kamer i mediów. Nawet wycięto potężny kawał lasu pod budowę. A mimo tego droga nie powstała.

Jest to łudząco podobna historia, do tej z budową obwodnicy Skarżyska-Kamiennej na trasie S7. Tam też zniknął las. Szumne zapowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej grzały mieszkańców optymizmem, a tymczasem wszelką sprawczość pokonał niezwykle istotny… motyl. Chcieli go bronić ekolodzy. Dla Platformy — w to mi graj, nie trzeba wydawać kasy. Rząd niespecjalnie wdawał się w polemikę z zielonymi.

Wiadomo czyja wina

Jednak w sprawie obwodnicy Wąchocka wydarzył się nieoczekiwany zwrot. Ale zanim to się stało, to niecały rok po objęciu władzy w kraju przez PiS, czyli po ponad 5 latach od hucznych obietnic Platformy Obywatelskiej w sprawie obwodnicy Wąchocka, po wbitych łopatach i wyciętych lasach,  posłanka Okła-Drewnowicz, nagle zaczęła grzmieć w mediach, że „droga nie powstanie!”. Miał tego nie chcieć rząd PiSu.

Zwracała się do samorządowców i mieszkańców o poparcie dla tej inwestycji. Alarmowała i pisała interpelacje poselskie do ministrów. Pytana przez media o to czemu za rządów PO droga nie powstała przez tyle lat, a po roku rządów PiSu chce szybkich rezultatów, mówiła, że to przez kryzys gospodarczy za czasów Tuska. Innym razem powodem miał być braku środków w poprzedniej perspektywie finansowej Unii Europejskiej. Generalnie, że to nie ich wina.

Na utyskiwania posłanki odpowiedziała oczywiście strona rządowa. Wówczas głos zabrał ówczesny lider świętokrzyskiego PiS -Krzysztof Lipiec. – A to nie ma jeszcze obwodnicy Wąchocka? Przecież pani poseł Okła-Drewnowicz już dawno tam wbiła łopatę i obiecała, że obwodnica Wąchocka na koniec 2014 roku będzie gotowa – ironizował. – A wcześniej przymknęła oko na wykreślenie przez rząd Platformy Obywatelskiej właśnie tej obwodnicy z ówczesnego programu budowy dróg krajowych i autostrad. Dlatego dziś niech zachowa daleko idący spokój w tej sprawie i nie przeszkadza. My damy radę – zapewniał.

Problem z obwodnicami

Należałoby przypomnieć, że skarżyska posłanka swoje rozdwojenie jaźni, jakie miała w sprawie tej obwodnicy w 2016 roku, zaserwowała wcześniej swoim wyborcom w przypadku innej obwodnicy. W 2015 roku, w spocie wyborczym przed wyborami parlamentarnymi, skarżyska posłanka starająca się o reelekcję, pochwaliła się, że dzięki jej zabiegom powstała m.in. obwodnica Opatowa.

Sęk w tym, że owa obwodnica nawet jeszcze nie powstała, a była jedynie dopiero w planach jej własnego rządu. Pewnie takich samych jak obwodnica Wąchocka — czyli powiedzmy sobie szczerze — były to bardzo poważne plany. Poważne inaczej. Jedna z internautek tak wówczas komentowała spot posłanki PO: „Szanowna Pani, byłem w niedzielę w Opatowie i żadnej obwodnicy nie widać. Chyba dawno Pani u nas nie było”. Wszystkie media krajowe informowały wówczas o niesfornym obchodzeniu się z prawdą, jakie w swoim przekazie stosowała Marzena Okła-Drewnowicz.

Miała być, nie było, ale będzie

Jednak wracając do Wąchocka, prace przy obwodnicy jednak ruszyły, ale już za rządów PiSu. Ale tak naprawdę, a nie tylko do kamery. Wcześniej trzeba było ponownie uzupełnić dokumentację związaną z budową, zanim ruszyły koparki i walce. Dziś na fragmencie obwodnicy Wąchocka ułożono już nawierzchnię asfaltową, a na większości nowej trasy trwają prace ziemne i betoniarskie.

– W ramach realizacji obwodnicy Wąchocka wybudowanych zostanie 15 obiektów inżynierskich: mostów, wiaduktów, przepustów i przejść dla zwierząt. Trasa będzie miała prawie 12 km długości i na części, na ok. 3 km, ułożono już podbudowę bitumiczną. Na niektórych jest już warstwa wiążąca nawierzchni – poinformowała GDDKiA.

Dwujezdniowa droga w klasie GP (głównego ruchu przyspieszonego) o długości ok. 11,5 km będzie przebiegała nowym śladem od granicy Skarżyska-Kamiennej do granicy Starachowic. Parszów ominie po stronie północnej, a Wąchock po stronie południowej.

Obwodnica Wąchocka ma być gotowa w 2024 roku. Budowa ma się zamknąć w koszcie 284 mln zł.

Epilog

Ta historia jest dowodem na to, że przede wszystkim liczą się konkretne działania. Pomimo tego Marzena Okła-Drewnowicz postanowiła jeszcze raz zagrać ostatni akord w swojej kompromitującej balladzie wokół obwodnicy Wąchocka. Na chwilę przed rozpoczęciem budowy w 2019 roku, chyba nie do końca świadoma obrotu spraw, na swoim fanpage’u na Facebooku pisała “Ja wbiłam łopatę, PiS nawet wstęgi nie umie przeciąć”. Przy tym wymieniała kolejne daty z czasu rządów PO, które miały udowadniać jej zasługi przy obwodnicy Wąchocka. Chwilę później rząd PiS ogłosił przetarg na budowę obwodnicy i rozpoczęto prace, ale posłanka w widoczny sposób głosu już dalej nie zabierała.

A szkoda, bo zapewne byłaby dalej skłonna twierdzić, że to jej zasługa, ponieważ walczyła z rządem PiSu o obwodnicę tak mocno, że ją w końcu posłuchali. Szkoda tylko, że nawet gdyby to była prawda, to nadal wstydliwa dla posłanki. Ponieważ okazałoby się, że rząd PiSu posłuchał jej bardziej niż rząd złożony z jej własnych koleżanek i kolegów z PO.

Udostępnij lub Wyślij Znajomym

Olek Głowacki
Olek Głowacki
Dziennikarz wSkarzysku.pl | e-mail: aleksander.glowacki@wskarzysku.pl

Obserwuj Nas w Social Mediach

Najnowsze na wSkarzysku.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najważniejsze Informacje

O Nas

Wydawcą portalu wSkarzysku.pl jest Stowarzyszenie Lorem Ipsum

© 2023 wSkarzysku.pl | Stowarzyszenie Lorem Ipsum.

Redakcja

ul. Powstańców Warszawy 7

26-110 Skarżysko-Kamienna

TEL. +48 507-145-748

e-mail: biuro@wskarzysku.pl